Lód się załamał na jeziorze Chełmickim. Strażcy ruszyli na ratunek

Strażacy zostali wezwani nad jezioro Chełmickie, gdzie w odległości około 4 metrów od brzegu znajdował się człowiek, pod którym załamał się lód. Starał się wyjść z lodowatej wody, ale próba była nieudana, coraz bardziej opadał z sił. Strażacy wyciągnęli go na brzeg.
Na szczęście to był tylko scenariusz akcji ratowniczej i część praktyczna ćwiczeń z zakresu ratownictwa wodno-lodowego odbywającego się w Chełmicy w gminie Fabianki.
Najpierw w remizie OSP w Chełmicy odbyła się część teoretyczna szkolenia a później na jeziorze strażacy ćwiczyli sposoby poruszania się ratowników po lodzie oraz różne techniki ratowania osób, pod którymi załamał się lód. W ćwiczeniach brały udział: Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno - Nurkowego Włocławek oraz jednostki OSP z Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego z: Bogucina, Kowala, Lubienia Kujawskiego, Chocenia, Chodcza oraz jednostki OSP z terenu gminy Fabianki.
- Celem ćwiczeń, w których bierze udział pod 60 strażaków ochotników z powiatu włocławskiego jest przygotowanie ich do udzielania pomocy osobom zagrożonym na zalodzonych obszarach wodnych w ramach zespołu ratowniczego oraz współdziałania ze Specjalistyczną Grupą Ratownictwa Wodno - Nurkowego Włocławek - mówi bryg. Janusz Piasecki, naczelnik wydziału operacyjno-szkoleniowego KM PSP we Włocławku. – Strażacy ćwiczyli m.in. wykorzystanie drabin oraz deski lodowej podczas ratowania oraz zastosowanie w automatycznego defibrylatora.
W powiecie włocławskim tylko OSP Chodecz i OSP Kowal posiadają pełne wyposażenie do ratownictwa wodno-lodowego. Natomiast automatyczny defibrylator ma na wyposażeniu tylko OSP Kruszyn.
Ćwiczenia z ratownictwa wodno-lodowego w Chełmicy