Decyzja Trybunału Konstytucyjnego zaostrza prawo aborcyjne

Legalna do tej pory aborcja z powodu ciężkich wad płodu jest niezgodna z Konstytucją – tak orzekł 22 października 2020 roku Trybunał Konstytucyjny.
Przepis zezwalający na dopuszczalność przerywania ciąży w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją – orzekł Trybunał Konstytucyjny. Wniosek w tej sprawie złożyła do Trybunału Konstytucyjnego grupa posłów PiS.
Aborcja jest prawdopodobnie najbardziej konfliktowym i emocjonującym tematem w polityce. Decyzja Trybunału Konstytucyjnego oznacza zaostrzenie prawa aborcyjnego w Polsce. Opozycja parlamentarna ostro krytykuje partię rządzącą Prawo i Sprawiedliwość, na której polityczne zamówienie Trybunał wydał takie orzeczenie.
Nie milkną komentarze w tej sprawie, politycy PiS, jak mantrę powtarzają , że „zwyciężyło życie”, a opozycja uważa, że zaczyna się „piekło kobiet”.
- „Wrzucenie tematu aborcji i orzeczenie w tej sprawie pseudotrybunału w środku szalejącej pandemii to coś więcej niż cynizm. To polityczne łajdactwo” - napisał na Twitterze Donald Tusk, szef Europejskiej Partii Ludowej i były premier.
Kobiety w Polsce będą musiały rodzić dzieci z ciężkimi wadami i cierpieć w imię fanatyzmu religijnego i politycznej gry, bowiem PiS spłaca w ten sposób swoje zobowiązania wobec Kościoła, który poparł tę partię w wyborach.