Wybory prezydenckie mieszane – zakłada nowa ustawa

Sejm uchwalił we wtorek wieczorem nową ustawę dotyczącą tegorocznych wyborów prezydenckich. Głosowanie odbędzie się metodą "mieszaną", czyli w lokalach wyborczych i korespondencyjnie (dla chętnych).
Zarządzone na 10 maja wybory prezydenckie nie odbyły się. Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła w wydanej uchwale „brak było możliwości głosowania na kandydatów”. Zgodnie z Kodeksem wyborczym oznacza to, że marszałek Sejmu ponownie zarządza wybory, nie później niż w 14 dniu od dnia ogłoszenia uchwały Państwowej Komisji Wyborczej w Dzienniku Ustaw.
12 maja Sejm uchwalił ustawę ws. organizacji tegorocznych wyborów prezydenckich. Za przyjęciem projektu opowiedziało się 244 posłów, przeciw było 137, a 77 wstrzymało się od głosu.
Ustawa zakłada, że głosowanie odbędzie się metodą „mieszaną". Wyborcy będą mogli decydować czy pójdą głosować do lokali wyborczych, czy wybiorą metodę korespondencyjną. Chociaż poprawka wniesiona przez ministra zdrowia zakłada, że w przypadku zagrożenia epidemicznego na 7 dni przed wyborami może on wydać rozporządzenie o obowiązkowym głosowaniu korespondencyjnym na terenie danej gminy.
W ustawie przewidziano możliwość ponownej rejestracji kandydatów, którzy mieli wziąć udział w wyborach prezydenckich 10 maja bez konieczności ponownego zbierania podpisów poparcia. Ustawodawca daje też prawo startu w wyborach nowym kandydatom.
Ustawę skierowano do Senatu. Izba ma 30 dni na zajęcie się projektem (od dnia wpłynięcia z Sejmu).
fot. Kancelaria Sejmu / Łukasz Błasikiewicz