"Haniebne i bandyckie głosowanie" - Nie milkną komentarze ekspertów do zmienionego nocą kodeksu wyborczego

Przyjęte, poprawkami klubu PiS zmiany w Kodeksie wyborczym pozwalają głosować korespondencyjnie. Będą to mogli zrobić wyborcy, którzy "podlegają w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych" oraz ci, "którzy najpóźniej w dniu wyborów skończyli 60 lat".
Zamiar głosowania korespondencyjnego należy zgłosić komisarzowi wyborczemu do 15 dnia przed dniem wyborów. Osoba przebywająca na kwarantannie lub poddana izolacji może to zrobić do 5 dni przed wyborami.
Takiego głosowanie nie będzie można jednak przeprowadzać w obwodach zagranicznych czy na statkach morskich. Natomiast wyborcy powyżej 60. roku życia będą mogli - podobnie jak niepełnosprawni - zagłosować za pośrednictwem pełnomocnika.
- Sejm przyjął je głosując online. - Taki sposób procedowania Kodeksu wyborczego jest niekonstytucyjny. W głosowaniu online, w tego typu procedurze, nie zmienia się Kodeksu wyborczego - mówi WP konstytucjonalista, prof. Marek Chmaj.
- Trzeba to podkreślić wyraźnie: na sześć miesięcy przed wyborami nie wolno dokonywać żadnych zmian! – mówił prof. Andrzej Zoll.
- -To było haniebne i bandyckie głosowanie, które wyprowadza Polskę z narodów cywilizowanych powiedział prof. Andrzej Rzepliński.