Burza w Sejmie. Poseł Borowiak: "Trzeba anulować, bo my przegramy"

"Trzeba anulować, bo my przegramy" te słowa miała wypowiedzieć w Sejmie posłanka Joanna Borowiak (PiS), napisał na Twiterze poseł Michał Szczerba.
Burzę w Sejmie podczas nocnych głosowań w sprawie wyboru członków KRS wywołały słowa "Trzeba anulować, bo my przegramy". I faktycznie głosowanie anulowano. Wyników pierwszego marszałek Sejmu nie podała W drugim głosowaniu do KRS wybrano posłów PiS: Marka Asta, Arkadiusza Mularczyka, Bartosza Kownackiego i Kazimierza Smolińskiego.
Opozycja twierdzi, że to skandaliczne łamanie prawa.
- Nasz klub parlamentarny zbiera podpisy pod wnioskiem o odwołanie marszałek Witek - mówi poseł Tomasz Lenz (KO) - Wygląda na to, że marszałek złamała prawo i dobre zasady, które przywoływała, kiedy była powoływana na funkcję marszałka.
Lewica złoży w prokuraturze wniosek w sprawie anulowania głosowania, bo jest przekonana, że doszło do złamania art. 231 Kodeksu karnego o nadużyciu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. –mówił w Poranku Radia TOK FM Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej. To jest oszukaństwo.
Zdjęcie sejm.gov.pl