Łukasz Zbonikowski: dobrem zwyciężyłem

Pomimo, że dawni koledzy partyjni z Prawa i Sprawiedliwości odcięli się od Łukasza Zbonikowskiego i wzywali, aby na niego nie głosować, posłowi znowu udało się zdobyć mandat. Łukasz Zbonikowski uzyskał prawie 9 tysięcy głosów.
- Polska jest w dobrych rękach - mówi Łukasz Zbonikowski. - Cieszę się, że mamy we Włocławku trzech parlamentarzystów z PiS, dwóch posłów i senatora. Gratuluję Joannie Borowiak wyniku wyborczego, mimo, że nie zdała egzaminu z przyzwoitości i człowieczeństwa. Gratuluję senatorowi Łyczakowi. Dziękuję mieszkańcom i wyborcom okręgu toruńsko-włocławskiego za udział w wyborach parlamentarnych i w większości oddanie głosu na listę Prawa i Sprawiedliwości. Dziękuję, że mieszkańcy zaufali prawdzie, że nie ulegli złu.
Poseł Łukasz Zbonikowski zapowiada, że będzie walczył o region i sprawy mieszkańców. Mówi, że chce wrócić do PiS i ma nadzieję, że jego partia nie okaże się macochą.
Komentując słaby wynik Platformy Obywatelskiej we Włocławku, Łukasz Zbonikowski jako winnego tej sytuacji wskazuje na prezydenta Marka Wojtkowskiego.
Według protokołu wyników głosowania ogłoszonego przez OKW w Toruniu kandydatów PiS poparło 121 703 wyborców (33,57 proc.). Na PO głosowało 93 432 proc. osób (25,77 proc.)