Jacek Kuźniewicz: bycie posłem to misja, a nie etat

Jacek Kuźniewicz, prezes MPEC i radny sejmiku, który w wyborach parlamentarnych startuje z 10 pozycji na liście Platformy Obywatelskiej do Sejmu 1 października zainaugurował swoją kampanię wyborczą w Brześciu Kujawskim.
Kandydat PO zapowiada dobrą zmianę, chce być posłem, ale nie zawodowym, bo tacy jak twierdzi z czasem odrywają się od rzeczywistości. Gdy zostanie posłem nie będzie pobierał wynagrodzenia poselskiego.
- Rozpoczynam swoją kampanię wyborczą w Brześciu Kujawskim ponieważ chcę zaznaczyć swoje przywiązanie nie tylko do Włocławka, ale również całego powiatu włocławskiego - mówił Jacek Kuźniewicz. - Chcę być blisko ludzi, stać się ambasadorem społeczności lokalnych. Brześć obok Włocławka ma bardzo duży potencjał, a w najbliższych latach szansę na milowy krok do przodu w rozwoju społeczno-gospodarczym. Brześć potrzebuje obwodnicy i rozwoju strefy gospodarczej. Wszyscy parlamentarzyści wybrani z naszego okręgu wyborczego powinni zjednoczyć siły, aby pomagać samorządom lokalnym w rozwiązywaniu ich problemów.
Bycie posłem według Jacka Kuźniewicza - to misja, a nie etat i ciepła posadka.