Krajowy sąd koleżeński PO odstąpił od wymierzenia kary

Dotkliwą karą miało być usunięcie poseł Domiceli Kopaczewskiej z Platformy Obywatelskiej, tego domagał się jeden z partyjnych kolegów z Włocławka, choć słowo kolega w tym wypadku chyba nie jest właściwe.
Krajowy sąd koleżeński PO w Warszawie rozpatrywał sprawę Domiceli Kopaczewskiej 12 maja br. Dotyczyła ona wydarzeń, które miały miejsce 25 maja ubiegłego roku i dotyczyły tzw. włocławskich taśm prawdy.
Sąd koleżeński odstąpił od wymierzenia kary. Zalecił jednak, aby poseł, jako osoba publiczna była bardziej powściągliwa w swoich wypowiedziach i liczyła się z tym, iż zawsze mogą być one wykorzystywane przez innych do różnych celów.
Reklama