Leszek Miller we Włocławku na otwarciu kampanii Sojuszu do UE

Leszek Miller, przewodniczący SLD był gościem specjalnym na uroczystej prezentacji kandydatów Sojuszu Lewicy Demokratycznej, we Włocławku, gdzie zainaugurowano kujawsko-pomorską kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego.
Były premier Leszek Miller, który 10 lat temu podpisał traktat akcesyjny wejścia Polski do Unii Europejskiej wizytę we Włocławku rozpoczął od odwiedzin zakładu Guala Closures DGS, który jest największym na świecie producentem nakrętek, a której prezesem jest Krzysztof Grządziel, kandydat do Parlamentu Europejskiego. Przewodniczącemu SLD towarzyszyli: Krystian Łuczak - szef sojuszu w województwie kujawsko-pomorskim oraz Mieczysław Waraksa - przewodniczący RM SLD we Włocławku.
Były premier Leszek Miller w towarzystwie Andrzeja Pałuckiego – prezydenta Włocławka i europosła Janusza Zemke obejrzał inwestycje realizowane w mieście z pomocą środków europejskich.
Przy pomniku Ludziom Pracy na włocławskich bulwarach, podczas Pikniku Europejskiego zaprezentowani zostali wszyscy kujawsko-pomorscy kandydaci SLD w zbliżających się majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Na piknik przyjechali przedstawiciele lewicy z całego naszego województwa. Obecni byli parlamentarzyści – poseł Anna Bańkowska i wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich.
- Witam wszystkich na inauguracji kampanii i na pikniku odbywającym się na włocławskich bulwarach, nad Wisłą i pod pomnikiem Ludzi Pracy, tej pracy, której dzisiaj brakuje wielu ludziom - mówił Krystian Łuczak. - W zbliżających się wyborach będziemy walczyć m. in. o pracę dla wszystkich.
- Europa, a także Polska potrzebuje nowego impulsu, nowych idei i nowego przywództwa - mówił Leszek Miller. - Udając się do urn wyborczych 25 maja i głosując na kandydatów SLD –UP, możemy ten cel osiągnąć. Wiele negatywnych zdarzeń zachodzących w Polsce ma swoje źródła w Parlamencie Europejskim. Więcej lewicy w PE, to mniej bolesnych problemów w Polsce. Pierwszego maja minie 10 lat, od kiedy Polska znajduje się w zjednoczonej Europie. Ten rezultat widać w kraju, także we Włocławku. W ciągu tych lat Polska przyśpieszyła rozwój i się modernizuje. Włocławskie inwestycje, które oglądałem robią wrażenie i widać w nich ślad środków europejskich.
Jednak te lata nie zostały w pełni wykorzystane. Polska ma 2 miliony bezrobotnych, drugie 2 miliony wyjechało szukać chleba za granicą swojego kraju, jest wiele kłopotów z dostaniem się do lekarza, wiele kłopotów z systemem edukacji, a praca staje się przywilejem. Europejczycy i Polacy nie muszą być skazani na rządy konserwatywnej prawicy. Jest alternatywa – może być lepiej. Europejska i polska lewica (SLD i UP) skieruje Europę na drogę bardziej dynamicznego rozwoju i sprawiedliwego dzielenia owoców wzrostu gospodarczego.
Przypomnijmy, że na liście Sojuszu Lewicy Demokratycznej w okręgu wyborczym nr 2 w województwie kujawsko-pomorskim są: Janusz Zemke, Elżbieta Krzyżanowska, Urszula Polak, Krzysztof Grządziel, Urszula Iwicka, Łukasz Kowarowski, Danuta Brzoskowska, Jan Wadoń, Beata Gaik-Mazurek i Maciej Makowski.
Otwierający listę wyborczą SLD-UP - Janusz Zemke, to znany polityk, który przez 20 lat był posłem na Sejm. Był też wiceministrem obrony narodowej w latach 2001-2005. Europarlamentarzystą został w 2009 roku, zdobywając w wyborach do PE prawie 70 tysięcy głosów. ZEMKE TEAM 11 kwietnia br. złożył w Państwowej Komisji Wyborczej listy z 29.050 podpisami poparcia mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego.
- Kandydujemy do Europarlamentu po to, aby działać we frakcji lewicowej i socjalistycznej – mówił Janusz Zemke. - Dla nas celem pozostaje zawsze praca i godność ludzka. My jesteśmy wszyscy stąd, a nie z tych, którzy biją rekordy w pomyleniu nazwy miasta, które mają reprezentować. My działamy dla ludzi. Jestem dumny, że stoję na czele dziesięcioosobowej drużyny kompetentnych ludzi.
Zdaniem szefa SLD Leszka Millera wybory do PE są początkiem „wielkiego maratonu wyborczego”. Jesienią tego roku będziemy wybierać przedstawicieli samorządów, a w 2015 roku odbędą się wybory parlamentarne oraz prezydenckie.
Z sondażu pracowni Estymator przeprowadzonego dla serwisu Newsweek.pl wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w połowie kwietnia to wówczas Sojusz Lewicy Demokratycznej mógłby liczyć na 14-procentowe poparcie wyborców. Oznacza to, że SLD jest obecnie trzecią licząca się siłą w Polsce.
Podczas festynu zaprezentował się Zespół Folklorystyczny „Wesołe Gospodynie” z Koronowa. Koncert dał zespół „Żuki”.
Jolanta Pijaczyńska